Nowe życie starych mebli

Drewniane meble od dawien dawna są postrzegane jako synonim luksusu, dobrego smaku i elegancji. Niestety jednak, tak samo jak każdy inny materiał, tak i ten po latach intensywnej eksploatacji ulega zniszczeniu. Pojawiają się na nim rysy, pęknięcia i przebarwienia, które w dużym stopniu psują walory estetyczne sprzętów. Na szczęście jednak zwykle ubytki te dotyczą jedynie powierzchniowej warstwy mebli i mogą być dość łatwo zniwelowane. Co więcej, przy odrobinie zaangażowania i dobrej woli bez trudu można to wykonać samemu. Jak to zrobić?

Etap pierwszy – szlifowanie

Aby osiągnąć naprawdę dobry efekt, wszelkie tego typu prace należy rozpocząć od rzetelnego przygotowania podłoża. W przeciwnym razie wszystkie późniejsze zabiegi pójdą na marne. Zaczynamy od usunięcia resztek starych powłok, ewentualnych zabrudzeń czy nierówności. Najlepiej posłużyć się tu papierem ściernym o granulacji od 120 do 320 (granulację dobieramy w zależności od stanu i rodzaju mebli) i szlifierką oscylacyjną – duże powierzchnie wygładzamy szlifierką, małe i trudno dostępne ręcznie. Na koniec trzeba zadbać o dokładne odpylenie powierzchni – można to zrobić za pomocą zwilżonej szczoteczki.

Milkos/bigstockphoto.com

Etap drugi – szpachlowanie

W starych meblach niemal zawsze występują ubytki i rysy, których głębokość uzależniona jest od ogólnego stanu sprzętu. gatunku drewna, jego jakości i twardości. Do usunięcia tych niedoskonałości używamy metalowej szpachli do drewna, dobierając ją pod kątem koloru odnawianej powierzchni. Aby osiągnąć optymalny efekt, nakładamy około czteromilimetrowej grubości warstwy produktu i postawiamy je na kilka godzin do wyschnięcia. Jeżeli ubytki są większe, może zaistnieć konieczność aplikacji kolejnych warstw.

Etap trzeci – nakładanie nowej powłoki

Po gruntownym przygotowaniu powierzchni można przejść do ostatniego etapu jakim jest malowanie mebli. W tym wypadku mamy do wyboru cztery możliwości:

  • lakier – tworzy on bezbarwną, twardą powłokę chroniącą drewno. Najczęściej wykorzystuje się produkty matowe, półmatowe lub z połyskiem, chociaż ostatnio sporą popularność zyskują lakiery imitujące niezabezpieczone niczym drewno. Dla osiągnięcia dobrego efektu należy nanieść dwie do trzech warstw powłoki ochronnej, zaczynając od podkładu/warstwy gruntującej, która zabezpiecza drewno przed blaknięciem oraz gwarantuje lepszą trwałość właściwej warstwie lakieru.
  • lakierobejce –  poza ochroną nadają meblom ciekawy kolor oraz uwypuklają rysunek słojów. Występują w różnych wariantach: akrylowe, alkidowe, poliuretanowe, alkido-uretanowe.
  • oleje – są idealnym wyborem dla osób preferujących naturalne rozwiązania, gdyż nie zawierają szkodliwych substancji obecnych w farbach i lakierach. Nadają drewnu delikatny, subtelny połysk i pogłębiają jego barwę. Nie tworzą na powierzchni mebli, ale nasączają je, dzięki czemu pozwalają drewnu oddychać.
  • woski – działają podobnie do olejów, ale w przeciwieństwie do nich tworzą na powierzchni drewna cieniutką warstwę, dzięki czemu bardziej uodparniają je na zabrudzenia oraz wnikanie wilgoci do środka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *